Tajemniczy nadmiar berylu-10. Kosmiczna katastrofa czy zmiana prądów wokół Antarktydy?
11 lutego 2025, 08:22W próbkach pobranych z dna Pacyfiku występuje niespodziewanie dużo berylu-10, informują naukowcy z Niemiec i Australii. Ten rzadki izotop powstaje w atmosferze pod wpływem promieniowania kosmicznego i dostarcza cennych informacji na temat geologicznej historii Ziemi. Jego większa od spodziewanej akumulacja na dnie oceanu może mieć związek ze zmianami prądów lub zjawiskami astrofizycznymi, które miały miejsce około 10 milionów lat temu. Nadmiarowy beryl może być znacznikiem, dzięki któremu będziemy mogli bardziej precyzyjnie opisać historię geologiczną naszej planety.
Muzułmańska mistrzyni kierownicy
13 października 2006, 09:07Ma 29 lat. Urodziła się w lutym 1977 roku w Teheranie. Jest najbardziej znanym irańskim kierowcą rajdowym. O kim mowa? O Laleh Sadigh, muzułmance, która ściga się z mężczyznami w wyścigach Formuły 3. Piękna Iranka wykłada ponadto na Teherańskim Wolnym Uniwersytecie. Po tym jak w 2005 wygrała wszystkie wyścigi w swoim kraju, wystartowała w zawodach Formuły 3 w Bahrajnie.
Nerwowość ukryta w genach
12 marca 2007, 10:25Studium naukowców z Uniwersytetu w Pittsburghu wykazało, dlaczego jedne kobiety są bardziej nerwowe od pozostałych. Okazuje się, że ma to podłoże biologiczne. Wszystko zależy od genów regulujących "chemię" złości, agresji oraz wrogości.
Kłopotliwe wznoszenie
3 lipca 2007, 10:09Największy ptak, jaki kiedykolwiek zamieszkiwał Ziemię, miał kłopoty ze wzbiciem się w powietrze. Argentavis magnificens, który żył w Ameryce Południowej 6 mln lat temu, ważył naprawdę dużo (68 kg, a nawet więcej) i według zespołu Sankara Chatterjee z Texas Tech University, musiał polegać na wznoszących prądach powietrza. Postępują tak współczesne duże ptaki, np. konodory.
Bliżej niewidzialności
16 października 2007, 11:14W ciągu ostatnich miesięcy media wielokrotnie donosiły o pewnych dość egzotycznych materiałach, z których można wykonać płaskie soczewki, potężne mikroskopy, a nawet pozwolą stworzyć tkaniny, czyniące przykryte nimi osoby i przedmioty niewidzialnymi. Metamateriały, bo o nich mowa, trudno jednak wytworzyć i stosować.
Dwie matki, jeden ojciec
6 lutego 2008, 11:37Naukowcy z Newcastle University uzyskali embriony mające troje rodziców: 2 matki i jednego ojca. Uważają, że to duży postęp w leczeniu chorób dziedzicznych. Dzięki ich metodzie można wyeliminować wadliwe geny, a kobieta-nosicielka będzie miała pewność, że nie przekaże ich swojemu potomstwu.
Nagrania drgawek na YouTube’ie
20 maja 2008, 10:07National Society for Epilepsy, największa brytyjska organizacja charytatywna działająca na rzecz osób chorych na padaczkę, protestuje przeciwko umieszczaniu na YouTube'ie nagrań pacjentów w czasie napadu drgawek. NSE podkreśla, że część filmów, chociaż nie wszystkie, nosi znamiona podglądactwa i przypomina przedstawienia z udziałem odmieńców, np. kobiet z brodami czy lunatyków, organizowane w dobie wiktoriańskiej.
Dotknąć wirtualnego
2 września 2008, 13:43Japońscy naukowcy posunęli się o krok dalej i zaprezentowali technologię, dzięki której, by poczuć wyświetlany na ekranie obiekt, nie będziemy musieli zakładać na dłoń rękawic, ani chwytać za dżojstik. W Kraju Kwitnącej Wiśni zaprzęgnięto do pracy ultradźwięki.
Wątroba ważniejsza od owocowych skojarzeń
10 grudnia 2008, 09:48Przez długi czas utrzymywano, że ludzie o kształtach gruszki (z masywnymi udami i tkanką tłuszczową odkładającą się na biodrach oraz pośladkach) są w mniejszym stopniu zagrożeni nadciśnieniem i chorobami serca niż ludzie przypominający jabłko, u których większość tłuszczu odkłada się na brzuchu. Naukowcy z Washington University w St. Louis dowiedli jednak, że figura nie pozwala w 100% przewidzieć rzeczywistego ryzyka.
Caravaggio - pierwszy fotograf
10 marca 2009, 16:24Profesor Roberta Lapucci, specjalistka z zakresu historii sztuki, utrzymuje, że Caravaggio posługiwał się rozmaitymi technikami optycznymi i camera obscura na 200 lat przed wynalezieniem fotografii. Jego modelki i modele pozowali w ciemnym pokoju, oświetlanym jedynie przez dziurę w suficie. Obraz był rzutowany na płótno za pomocą układu soczewek i luster. Szesnastowieczny artysta utrwalał go za pomocą światłoczułych substancji na ok. 30 minut.

